NIESAMOWITY ROK 2008 – CZAS NA REFLEKSJĘ I PODSUMOWANIE.

 

 

Wraz z nadejściem Nowego Roku podsumowujemy odchodzący rok i stawiamy sobie nowe cele. W naszym przypadku był to na prawdę wyjątkowy rok. A wszystko zaczęło się od zdanego egzaminu sędziowskiego i dołączenia do grona sędziów kynologicznych. Potem były wystawy w całej Europie i ogromne sukcesy naszej Geishy Festiny. Ze wszystkich spektakularnych osiągnięć Geishy chyba najbardziej cieszy nas jej wygrana na Europejskim Kongresie Wilczarzy w Kranskiej Gorze na Słowenii. Będąc zaledwie dwu letnią sunią wygrała tam klasę championów i została drugą suką kongresu zarazem zdobywając tytuł championa Słowenii. Jednak to nie jedyna zagraniczna wygrana Geishy w roku 2008. Triumfowała ona również w Bratysławie zdobywając Zwycięstwo Klubu Słowacji i certyfikaty na obydwu wystawach międzynarodowych. Geisha jest również zwycięzcą czeskiego Klubu Wilczarza i Deerhunda a certyfikaty na interchampiona zdobyła nie tylko w Polsce ale również w Rosji i Słowacji.  Uznanie w oczach sędziów zaowocowało championatami Polski, Rosji i Słowenii. Natomiast championaty Czech i Słowacji są na ukończeniu podobnie jak jej interchampionat. Jak do tej pory począwszy od klasy szczeniąt Geisha była wystawiana 25 razy, zawsze doskonała lub wybitnie obiecująca i niemalże zawsze plasowała się na pierwszej lokacie. W swojej dotychczasowej karierze już 11 razy wygrywała rasę, 10 razy stawała na podium w grupie X i dwukrotnie była trzecia na BIS. Jednak co cieszy nas jeszcze bardziej to jej charakter i możliwość obcowania z nią na co dzień. To wyjątkowa suka, łagodna i spokojna, o oczach pełnych miłości i czułych gestach. W roku 2009 mamy nadzieję pokazać ją na kilku wystawach w Polsce i zagranicą oraz ukończyć rozpoczęte championaty, a przede wszystkim marzymy o tym aby Geisha została mamą.

Uwieńczeniem tak wspaniałego roku Geishy były narodziny naszego synka Tymona, który już w Poznaniu był z nami na wystawie. To zaskakujące jak dobrze przyjęły go nasze psy. Zachowują się tak jakby Tymek od zawsze był z nami. Są bardzo delikatne kiedy dotykają jego czółka swoimi wilgotnymi dużymi nosami.

Wszystkim kynologom i miłośnikom psów życzymy równie udanego roku i pięknych chwil pełnych wzruszeń i radości, i aby ten rok był co najmniej tak dobry jak poprzedni.

 

Hania i Przemek